czwartek, 13 marca 2014

Alterra, Maska do włosów.






Cześć ;) 
Dzisiaj opiszę wam maskę do włosów Alterry Granat i Aloes o której na pewno słyszałyście już wiele. Kupiłam ją w rossmanie na promocji za 5/6 zł zachęcona pozytywnymi opinami krążącymi o niej w internecie. Moje włosy nie są w najlepszej kondycji, dlatego próbuję różnych kosmetyków, które pomogą mi w jakiś sposób choć trochę podreperować ich stan. 
Jest to pierwszy produkt tej firmy który wypróbowałam, ale mam zamiar testować inne, gdyż ta maska mnie nie zawiodła. Pierwsze co na pewno przykuwa w niej uwagę, to zapach. Dla mnie jest dość specyficzny i nie powiem, żebym się z nim polubiła, ale można się przyzwyczaić. Nakładam ją na włosy na ok. 30 minut, czasami dłużej. 

Jej plusy :
- ma kremową, gęstą konsystencję, co pomaga w rozprowadzaniu jej na włosach
- po zmyciu włosy są miękkie, nie puszące 
- łatwo rozczesać po niej włosy
- cena w promocji jest wręcz zachęcająca
- możemy ją nabyć w każdym rossmanie
- nadaje blask włosom, nawet tym zniszczonym
- nie obciąża


Minusów nie widzę póki co, dlatego uważam, że to świetna maska do zniszczonych włosów ( takich jak moje ) ponieważ działa z nimi cuda. Na pewno skuszę się na kolejne opakowanie, a także na inne produkty z tej firmy. 

niedziela, 9 marca 2014

Catrice All Mat Plus


Z góry chciałam przeprosić za tak długa nieobecność, ale miałam strasznie dużo na głowie i tak naprawdę nie wiedziałam za co najpierw się wziąć. Na szczęście to już za mną i mogę skupić się na blogu. 
Dzisiaj chciałam wam przedstawić recenzję podkładu firmy Catrice. Wcześniej słyszałam o tej firmie, jednak nigdy nie miałam z nią do czynienia. 
Na podkład natrafiłam w Naturze, kiedy szukałam czegoś, co dobrze zakryje moje niedoskonałości na twarzy oraz będzie idealny kolorystycznie. Nigdy nie miałam szczęścia do podkładów i zawsze brałam sobie taki odcień, który kompletnie nie pasował. Tym razem było inaczej. Wzięłam sobie najjaśniejszy odcień 010 light beige i się nie zawiodłam. Po powrocie do domu od razu zabrałam się za wypróbowanie go i byłam zachwycona jak nigdy. 




                                   

Po pierwsze posiada pompkę, która ułatwia użytkowanie. Nakładając go na skórę nie spodziewałabym się tak świetnego krycia i to za taką cenę. Zawsze myślałam, że tylko droższe podkłady są w stanie dać taki efekt. Zakrył moje wszystkie niedoskonałości, szczególnie teraz, kiedy moja skóra nie jest w najlepszej kondycji.Po nałożeniu twarz wygląda świeżo i przede wszystkim nie tworzy efektu maski, co dla mnie jest bardzo istotne. Ja go używam z pudrem sensique i uważam, że to bardzo dobrany duet. ;)


Podkład jest bardzo lekki i ślicznie pachnie, nie zapycha oraz nie podkreśla suchych skórek. Jest moim nr 1 póki co i na pewno do niego wrócę.
Możemy go zakupić w drogerii Hebe i w Naturze za 27 zł. W promocji zapłacimy za niego ok. 17 zł. 
Któraś z was już do używała? Jestem ciekawa waszych opinii na jego temat.

poniedziałek, 10 lutego 2014

Zakupy ostatnich tygodni

Nie ma tego specjalnie dużo, ale kupiłam to, co już dawno chciałam wypróbować.Zaczynając od lewej:
  • Maska Alterra Granat i Aloes - już dawno chciałam ją kupić, ponieważ czytałam mnóstwo opinii o niej. Dzisiaj miałam taką możliwość, ponieważ jest na przecenie w Rossmanie. Ogólnie z tego co widziałam, wiele produktów do włosów aktualnie jest przecenionych, dlatego żałuje, że nie wzięłam więcej funduszy ;(. Recenzję jej napiszę po dłuższym użytkowaniu.
  • Krem BB z Garniera - Kupiłam go zachęcona opinią przyjaciółki, oraz tym, jak prezentował się na niej. Niestety, na mnie nie wyglądał już tak cudownie. Mimo iż mam wersję light, dla mnie jest za ciemny. Próbowałam go używać kilka razy, jednak nie przypadł mi do gustu, dlatego poszedł w odstawkę. Ponownie sięgnę po niego w lato, być może wtedy lepiej zgra się z moją cerą.
  • Szampon Babydream oraz Oliwka pielęgnacyjna do ciała z tej samej firmy - Ich recenzję także napiszę za parę tygodni, ponieważ dopiero dzisiaj wpadły do mojej kolekcji.
  • Synergen Balsam, Dezodorant w kulce - Póki co widzę jego same plusy, zaczynając od ceny, zapachu a kończąc na tym, że nie podrażnia mojej skóry po goleniu. Do tego ma bardzo przyjemne opakowanie.
  • Catrice All Matt Plus - O nim będzie kolejny post ;) 


sobota, 1 lutego 2014

Schwarzkopf, Gliss Kur Total Repair, Ekspresowa odżywka regeneracyjna do włosów suchych i zniszczonych


Od producenta:

 Ekspresowa odżywka regeneracyjna TOTAL REPAIR z 19 aktywnymi składnikami natychmiast ułatwia rozczesywanie włosów oraz zapewnia ochronę przeciw łamaniu się włosów. Nowa regeneracyjna formuła z kompleksem z płynną keratyną naprawia uszkodzenia zarówno na powierzchni włosów jaki i w ich wnętrzu. 

Moja opinia:

Odżywka jest moim ulubieńcem już od kilku dobrych miesięcy. Cały czas mam jedną butelkę, jest bardzo wydajna, łatwo się ją aplikuje. Bardzo ją lubię i używam po myciu, moje włosy po niej świetnie się rozczesują, po wyschnięciu są miękkie, pięknie pachną oraz lśnią.  Mam suche włosy, dlatego ta odżywka nadaje się do nich idealnie.Absolutnie ich nie obciąża ani też nie przetłuszcza. Na pewno kupię ją ponownie, oraz wypróbuje inne odżywki w sprayu z tej serii. Jednak nie każdej z nas ona będzie pasować, ponieważ w składzie znajdują się silikony. Kosztuję ona ok. 20 zł za 200 ml i możemy ją kupić chyba w każdej drogerii. 

piątek, 24 stycznia 2014

Bioelixire Argan Oil

Kupiłam go parę tygodni temu na przecenie w Rossmanie. Lubię eksperymentować z różnymi produktami, a do tego zaciekawiło mnie jego opakowanie. Nakładam go po umyciu włosów na końcówki. Po wyschnięciu włosy są miłe w dotyku, nie puszą się, piękne pachną i są nawilżone. Jestem zachwycona jego działaniem, dlatego uważam, że na pewno kupię kolejne opakowanie. W jego składzie są silikony, które zabezpieczą nam końcówki. Trzeba uważać tylko, aby nie nałożyć go za wiele, gdyż wtedy obciąży nam włosy i szybciej się przetłuszczą. Jest bardzo wydajny, dlatego sądzę, że taka buteleczka powinna nam starczyć na kilka miesięcy. Jednak olejek arganowy w składzie jest nisko, dlatego też producent wprowadza nas w błąd samą nazwą tego produktu - to jest jego minus.

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Cocoa butter - krem do twarzy z Avonu.


Dzisiaj chciałabym wam przedstawić krem do twarzy z masłem kakaowym i witaminą E. Pierwsze o czym muszę wspomnieć to jego zapach - ABSOLUTNIE CUDOWNY. Zazwyczaj kupuję kosmetyki właśnie o takim słodkim, ale nie mdłym zapachu. Jego działanie to kolejny plus.
Nadaję się idealnie do mojej suchej skóry twarzy, ponieważ świetnie ją nawilża. Jest bardzo wydajny i świetnie się wchłania. Nie zostawia żadnej tłustej powłoki na twarzy. Stosuję go przed snem oraz przed nałożeniem pudru na twarz. Oprócz kremu możemy jeszcze kupić masło do ciała oraz krem do rąk, które także postaram się wypróbować, mam nadzieje, że zachwycą mnie tak samo. 
Także jeżeli szukacie kremu, który powinien nawilżyć waszą twarz, to koniecznie go wypróbujcie.


sobota, 18 stycznia 2014

Balsam do ciała Avon





Od producenta : 
Intensywnie nawilżający balsam do ciała z mleczkiem pszczelim. Podwójna dawka nawilżenia. Bogata formuła balsamu o intensywnym działaniu zapewnia 24-godzinne nawilżenie. Natychmiastowy efekt dla komfortu Twojej skóry.

Moja opinia : 
Balsam znajduję się w wygodnym 400 ml opakowaniu. Jest on bardzo wydajny i ma delikatny zapach. Nakładając go na skórę natychmiast się wchłania, pozostawiając ją nawilżoną. Nie pozostawia uczucia lepkości. Mam suchą skórę i dla mnie balsam jest nawet dobry, chociaż mógłby nieco bardziej ją nawilżać, szczególnie w okresie zimowym jak teraz. Nie wiem, czy po skończeniu tego opakowania zakupię kolejny. Natomiast uważam, że jest godny wypróbowania. Jego cena jest niska, jak na tak duże opakowanie, bo kosztuję ok 14 zł, zaś w promocji dostaniemy go już za 10. 
Macie swoje ulubione balsamy? Być może polecicie mi któryś?

P.S. 
Zapraszam także na urodzinowe rozdanie u http://dziwnajestesbarbaro.blogspot.com/2014/01/rozdanie-urodzinowe.html . Do wygrania świetne nagrody ;)

piątek, 17 stycznia 2014

Tangle Teezer






Szczotkę Tangle Tezer dostałam w prezencie od mojego TŻ na święta. Już dawno chciałam sobie kupić ją sama, zachęcona pozytywnymi opiniami o jej działaniu. Kiedy wzięłam ją pierwszy raz do ręki, uważałam, że jest bardzo nieporęczna, jednak po kilku dniach moje zdanie kompletnie się zmieniło. Mam ją może i niedługo, ale już wiem, że nie umiem się bez niej obejść. Po pierwsze, świetnie rozczesuje nasze włosy, nawet na mokro, a wiadomo, że niektórzy mają z tym problem, gdyż większość szczotek ciągnie. Próbowałam jej na sobie i na moim TŻ, który  ma dłuższe włosy. Oboje byliśmy tak samo zadowoleni. Po drugie można nią wykonywać masaż głowy, o którym dowiedziałam się z bloga Anwen ( swoją drogą bardzo polecam tego bloga dla osób, które interesują się włosomaniactwem, albo zaczynają przygodę związaniem z dbaniem o swoje włosy ). 
Czeszę się nią kilka razy dziennie, gdyż zawsze noszę ją w torebce. Może i cena dla niektórych jest duża jak na szczotkę, ale naprawdę warta jest swojej ceny.Włosy się po niej nie elektryzują, są miękkie, a także można zauważyć ich mniejsze wypadanie. Kupując ją, niestety trzeba zwracać uwagę na to, aby nie zamówić podróbki. Dla osób, które chcą nosić ją w torebce, polecam wersję kompaktową, gdyż nakładka chroni ząbki, dzięki czemu nie będą się wyginać. 
A wy, macie już swoją szczotkę Tangle Teezer?

czwartek, 16 stycznia 2014

Puder sensique

Pierwszym kosmetykiem który chciałabym wam tutaj przedstawić jest puder Matt Finish Powder ( Puder prasowany matujący) marki Sensique. Używam go już od 2 lat i muszę powiedzieć, że jak dla mnie sprawdza się idealne. Próbowałam go już zastępować innymi pudrami, jednak zawsze wracałam do niego. Możemy go kupić w drogeriach Natura i chyba tylko tam, bo nigdzie indziej nie było dane mi go spotkać. 
Zaczynając od plusów, nie możemy pominąć ceny, która do jakości i wydajności jest bardzo niska. Kosztuję on 7-8 zł, za to w promocji możemy dostać jeszcze taniej. Za taką cenę jest wart wypróbowania.Posiada cztery odcienie.Nie zauważyłam też, aby robił maski na twarzy. Kolejnym plusem jest zapach oraz to, że spokojnie możemy używać go bez podkładu, ponieważ sam świetnie daje sobie radę.
Jego jedynymi minusami jest to, że pudełeczko szybko się psuje, oraz to, że kiedy spadnie nam na ziemie, rozwala się na kawałki (sama niejednokrotnie tego doświadczyłam).
Osobiście go polecam, jednak bardzo chciałabym poznać waszą opinie na jego temat. ;)