piątek, 24 stycznia 2014
Bioelixire Argan Oil
Kupiłam go parę tygodni temu na przecenie w Rossmanie. Lubię eksperymentować z różnymi produktami, a do tego zaciekawiło mnie jego opakowanie. Nakładam go po umyciu włosów na końcówki. Po wyschnięciu włosy są miłe w dotyku, nie puszą się, piękne pachną i są nawilżone. Jestem zachwycona jego działaniem, dlatego uważam, że na pewno kupię kolejne opakowanie. W jego składzie są silikony, które zabezpieczą nam końcówki. Trzeba uważać tylko, aby nie nałożyć go za wiele, gdyż wtedy obciąży nam włosy i szybciej się przetłuszczą. Jest bardzo wydajny, dlatego sądzę, że taka buteleczka powinna nam starczyć na kilka miesięcy. Jednak olejek arganowy w składzie jest nisko, dlatego też producent wprowadza nas w błąd samą nazwą tego produktu - to jest jego minus.
poniedziałek, 20 stycznia 2014
Cocoa butter - krem do twarzy z Avonu.
Dzisiaj chciałabym wam przedstawić krem do twarzy z masłem kakaowym i witaminą E. Pierwsze o czym muszę wspomnieć to jego zapach - ABSOLUTNIE CUDOWNY. Zazwyczaj kupuję kosmetyki właśnie o takim słodkim, ale nie mdłym zapachu. Jego działanie to kolejny plus.
Nadaję się idealnie do mojej suchej skóry twarzy, ponieważ świetnie ją nawilża. Jest bardzo wydajny i świetnie się wchłania. Nie zostawia żadnej tłustej powłoki na twarzy. Stosuję go przed snem oraz przed nałożeniem pudru na twarz. Oprócz kremu możemy jeszcze kupić masło do ciała oraz krem do rąk, które także postaram się wypróbować, mam nadzieje, że zachwycą mnie tak samo.
Także jeżeli szukacie kremu, który powinien nawilżyć waszą twarz, to koniecznie go wypróbujcie.
sobota, 18 stycznia 2014
Balsam do ciała Avon
Od producenta :
Intensywnie nawilżający balsam do ciała z mleczkiem pszczelim. Podwójna dawka nawilżenia. Bogata formuła balsamu o intensywnym działaniu zapewnia 24-godzinne nawilżenie. Natychmiastowy efekt dla komfortu Twojej skóry.
Moja opinia :
Balsam znajduję się w wygodnym 400 ml opakowaniu. Jest on bardzo wydajny i ma delikatny zapach. Nakładając go na skórę natychmiast się wchłania, pozostawiając ją nawilżoną. Nie pozostawia uczucia lepkości. Mam suchą skórę i dla mnie balsam jest nawet dobry, chociaż mógłby nieco bardziej ją nawilżać, szczególnie w okresie zimowym jak teraz. Nie wiem, czy po skończeniu tego opakowania zakupię kolejny. Natomiast uważam, że jest godny wypróbowania. Jego cena jest niska, jak na tak duże opakowanie, bo kosztuję ok 14 zł, zaś w promocji dostaniemy go już za 10.
Macie swoje ulubione balsamy? Być może polecicie mi któryś?
P.S.
Zapraszam także na urodzinowe rozdanie u http://dziwnajestesbarbaro.blogspot.com/2014/01/rozdanie-urodzinowe.html . Do wygrania świetne nagrody ;)
piątek, 17 stycznia 2014
Tangle Teezer
Szczotkę Tangle Tezer dostałam w prezencie od mojego TŻ na święta. Już dawno chciałam sobie kupić ją sama, zachęcona pozytywnymi opiniami o jej działaniu. Kiedy wzięłam ją pierwszy raz do ręki, uważałam, że jest bardzo nieporęczna, jednak po kilku dniach moje zdanie kompletnie się zmieniło. Mam ją może i niedługo, ale już wiem, że nie umiem się bez niej obejść. Po pierwsze, świetnie rozczesuje nasze włosy, nawet na mokro, a wiadomo, że niektórzy mają z tym problem, gdyż większość szczotek ciągnie. Próbowałam jej na sobie i na moim TŻ, który ma dłuższe włosy. Oboje byliśmy tak samo zadowoleni. Po drugie można nią wykonywać masaż głowy, o którym dowiedziałam się z bloga Anwen ( swoją drogą bardzo polecam tego bloga dla osób, które interesują się włosomaniactwem, albo zaczynają przygodę związaniem z dbaniem o swoje włosy ).
Czeszę się nią kilka razy dziennie, gdyż zawsze noszę ją w torebce. Może i cena dla niektórych jest duża jak na szczotkę, ale naprawdę warta jest swojej ceny.Włosy się po niej nie elektryzują, są miękkie, a także można zauważyć ich mniejsze wypadanie. Kupując ją, niestety trzeba zwracać uwagę na to, aby nie zamówić podróbki. Dla osób, które chcą nosić ją w torebce, polecam wersję kompaktową, gdyż nakładka chroni ząbki, dzięki czemu nie będą się wyginać.
A wy, macie już swoją szczotkę Tangle Teezer?
czwartek, 16 stycznia 2014
Puder sensique
Pierwszym kosmetykiem który chciałabym wam tutaj przedstawić jest puder Matt Finish Powder ( Puder prasowany matujący) marki Sensique. Używam go już od 2 lat i muszę powiedzieć, że jak dla mnie sprawdza się idealne. Próbowałam go już zastępować innymi pudrami, jednak zawsze wracałam do niego. Możemy go kupić w drogeriach Natura i chyba tylko tam, bo nigdzie indziej nie było dane mi go spotkać.
Zaczynając od plusów, nie możemy pominąć ceny, która do jakości i wydajności jest bardzo niska. Kosztuję on 7-8 zł, za to w promocji możemy dostać jeszcze taniej. Za taką cenę jest wart wypróbowania.Posiada cztery odcienie.Nie zauważyłam też, aby robił maski na twarzy. Kolejnym plusem jest zapach oraz to, że spokojnie możemy używać go bez podkładu, ponieważ sam świetnie daje sobie radę.
Jego jedynymi minusami jest to, że pudełeczko szybko się psuje, oraz to, że kiedy spadnie nam na ziemie, rozwala się na kawałki (sama niejednokrotnie tego doświadczyłam).
Osobiście go polecam, jednak bardzo chciałabym poznać waszą opinie na jego temat. ;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
